Imię i Nazwisko
Venti
Data urodzenia
16 Czerwca
Vision
Anemo
Broń
Łuk
Konstelacja
Carmen Dei
Kraj
Mondstadt
Przynależność
Anemo Archon, Bard.
Tytuły
Wietrzy Bard, Półgłuchy Bard.
Specjalne danie
A Buoyant Breeze

Podstawowe informacje


„Idealne wyczucie czasu Podróżniku! Powiedz mi-
jakie jest twoje największe życzenie?

Nieznany bard, który pojawił się znikąd.

Czasem śpiewa przestarzałe pieśni, innym razem nuci nowe, o których nikt jeszcze nie słyszał. Lubi jabłka i atmosferę pełną życia, ale nie znosi sera i wszystkiego, co oślizgłe.

Podczas przywoływania żywiołu Anemo, wokół niego pojawiają się pióra, ponieważ lubi rzeczy wyglądające na lekkie.

Normal Attack i Elemental Skill


Normal Attack – Divine Marksmanship
Normal: Wykonuje do 6 kolejnych strzałów z łuku.
Charged: Wykonuje bardziej precyzyjne Celne Strzały o zwiększonych obrażeniach. Podczas celowania, sprzyjające wiatry będą gromadzić się na grocie strzały. W pełni naładowana wietrzna strzała zada obrażenia Anemo.
Plunging: Wypuszcza deszcz strzał z powietrza, po czym spada i uderza w ziemię, zadając obszarowe obrażenia przy uderzeniu.

Elemental Skill – Skyward Sonnet
O wietrze! Który niesiesz wszystkie hymny i pieśni lecieć, nieś tych stąpających po ziemi w górę nieba!
Naciśnij: Przywołuje w miejscu, w którym znajduje się przeciwnik, obszar Wiatru, który zadaje obrażenia obszarowe Anemo i wyrzuca przeciwników w powietrze.
Przytrzymaj: Przywołuje jeszcze większy obszar Wiatru z Ventim jako epicentrum, zadając obrażenia obszarowe Anemo i wyrzucając przeciwników w powietrze. Po wyzwoleniu wersji przytrzymanej tej umiejętności, Venti unosi się z wiatrem w górę.
Przeciwnicy trafieni przez Skyward Sonnet będą powoli opadać na ziemię.

Elemental Burst i pozostałe talenty


Elemental Burst – Wind’s Grand Ode
Wystrzeliwuje strzałę z niezliczonej ilości połączonych wiatrów, tworząc ogromne Oko Burzy, które wsysa przedmioty i przeciwników oraz zadaje ciągłe obrażenia Anemo.


Absorpcja żywiołów: Jeśli Burzowe Oko wejdzie w kontakt z żywiołami Hydro/Pyro/Cryo/Elektro, zada dodatkowe obrażenia tego typu.
Pochłanianie Elementów może wystąpić tylko raz na użycie.

Embrace of Winds – talent pasywny
Przytrzymanie Skyward Sonnet tworzy prąd unoszący, który trwa przez 20 sekund.

Stormeye – talent pasywny
Regeneruje 15 energii dla Ventiego po zakończeniu efektu Wind’s Grand Ode. Jeśli nastąpiła Absorbcja Żywiołu, przywraca również 15 energii wszystkim postaciom tego żywiołu.


Windrider– talent pasywny
Zmniejsza zużycie Staminy podczas szybowania dla członków twojej drużyny o 20%.
Nie łączy się z talentami pasywnymi, które dają dokładnie te same efekty.

 

 

Konstelacje


1. Splitting Gales:
Za każdym Celnym Strzałem wystrzeliwuje 2 dodatkowe strzały, z których każda zadaje 33% DMG oryginalnej strzały.
2. Breeze of Reminiscence:
Skyward Sonnet obniża odporność na Anemo i na fizyczne obrażenia przeciwnika o 12% na 10 sekund.
Przeciwnicy wystrzeleni przez Sonet Skyward cierpią na dodatkowe 12% spadku odporności na Anemo i Fizycznych obrażenia, gdy są w powietrzu.
3. Ode to Thousand Winds:
Zwiększa poziom umiejętności Wind’s Grand Ode o 3.
Maksymalny poziom ulepszenia to 15.
4. Hurricane of Freedom:
Kiedy Venti podniesie Kulę Żywiołów lub Cząsteczkę, otrzymuje 25% premii do obrażeń Anemo (DMG) na 10s.
5. Concerto dal Cielo:
Zwiększa poziom umiejętności Skyward Sonnet o 3.
Maksymalny poziom ulepszenia to 15.
6. Storm of Defiance:
Celom, które otrzymują obrażenia od Wind’s Grand Ode, ich odporność na Anemo zmniejsza się o 20%.
Jeśli nastąpiło pochłonięcie żywiołu, ich odporność w stosunku do odpowiedniego żywiołu jest również zmniejszona o 20%.

 

Wygląd i osobowość

Osobowość


Venti ma nieco buntownicze, beztroskie i figlarne usposobienie, a także zamiłowanie do rymów w swoich wypowiedziach. Szczególną wartość widzi w muzyce, do tego stopnia, że nadaje imię swojej lirze, mówiąc: „każda istota zasługuje na imię, które można przywołać i wpleść w pieśń”. Ponadto jest odważny, nie boi się obrażać i ignorować tych, którzy są rzekomo potężni. W grze odpowiada na uwagi i przezwiska Paimon, parodiując ją.

Venti lubi przemierzać Mondstadt, wykonując pieśni dla swojego ludu, z którego większość nie jest świadoma jego prawdziwej tożsamości jako Barbatosa. Jest bardzo popularny ze względu na swój talent muzyczny, trzykrotnie zdobył tytuł „Najpopularniejszego Barda Mondstadt” Venti jest również zapalonym miłośnikiem napojów alkoholowych, takich jak wino z mniszka lekarskiego i posiada wysoką tolerancję na alkohol. Smakuje mu również cydr jabłkowy. Jego postać, którą przybiera, powoduje, że większość barmanów uważa go za nieletniego.

Jako bóg, który jest przeważnie nieobecny, Venti nie ma osobistych środków pieniężnych; często ucieka się do podkradania jedzenia z Dawn Winery i bezwstydnie nakłania ludzi słuchających jego piosenek do kupowania mu drinków w zamian za zapłatę. Z nieznanych powodów jest śmiertelnie uczulony na koty i nie wystąpi, jeśli nie będzie pewny, że żadnego nie ma w pobliżu. W jego misji fabularnej zostało zasugerowane, że jego alkoholizm jest sposobem na poradzenie sobie ze stratą drogiego przyjaciela.

Lubi też jabłka, uważając je za owoc bogów, żartobliwie stwierdzając, że odmówiłby pójścia do Celestii, nawet gdyby został zaproszony, bo ich jabłka są mdłe, a woda zanieczyszczona, co sprawiłoby, że cydr byłby kiepski. Nie lubi sera, twierdząc, że jest to śmierdzący, lepki i oślizgły syf.

Mimo że jako bard Venti ma zazwyczaj figlarną osobowość, zawsze, gdy przyjmuje swoją prawdziwą tożsamość, mówi mądrze i nieco filozoficznie, co wynika z wielu doświadczeń, jakie zdobył będąc jednym z oryginalnych członków Siedmiu. W porównaniu z Zhongli, śmiertelnym naczyniem Moraxa, Venti nie ma nic przeciwko ujawnianiu swojej tożsamości i używaniu mocy, jeśli oznacza to pomoc jego ludowi.

Pomimo całej swojej wesołości i mądrości, Venti skrywa samotną duszę, która nawet tysiąclecia później nadal silnie odczuwa stratę Barda, którego formę wciąż naśladuje, a nawet porównuje się do Stanleya (człowieka, który naprawdę nazywa się Hans Archibald, ale przyjął imię swojego zmarłego przyjaciela Stanleya i próbował go zastąpić).

Venti wyznaje również, że zdolność Podróżnika do rozpoznawania tego, o czym myśli, jest dla niego dyskomfortowa, ale przyznaje, że docenia posiadanie prawdziwego przyjaciela, podobnie jak postrzegał zmarłego młodzieńca.

Wygląd


Venti jawi się jako młody chłopak o jasnej cerze i szczupłej budowie. Podobnie jak u żywiołu Anemo, jego oczy mają kolor morskiej zieleni, który również przypomina niebo i trawę. Ma ciemnoniebieskie włosy, których kolor graniczy z czarnym, oraz krótkie, dwa warkocze, które na końcówkach przechodzą w zieleń. Końcówki jego włosów świecą wyraziście, gdy używa swoich umiejętności. Forma, którą obecnie przybiera, jest wzorowana na zmarłym przyjacielu, który oddał życie, by wyzwolić Stary Mondstadt. Ten wygląd jest używany na jego posągach Siedmiu w Mondstadt i na ogromnym posągu na placu przed Katedrą Favoniusa.

Nosi białą, zwiewną bluzkę z przypominającym gorset skórzanym pasem, tealowe szorty ze złotymi haftami i pasującą do nich pelerynę w tym samym kolorze, spiętą niebiesko-złotą kokardą.Zakłada również białe pończochy z trzema złotymi diamentami wzdłuż każdej nogi i kapelusz przypominający beret z Cecylią, która jest jego ulubionym kwiatem. Ma przy sobie  drewnianą lirę z niebieskimi strunami i cecyliami przesyconymi mocą Anemo. Ta drewniana lira nazywana jest „Der Frühling” i jest to obecnie noszona przez niego lira, ponieważ jego inna lira „Der Himmel” jest w posiadaniu Kościoła. Ponieważ jest Archonem z wrodzoną Gnosis, „Vision” na jego biodrze nie jest niczym więcej niż „szklaną kulą [którą nosi], aby uniknąć podejrzeń.”Jego strój, Breezy Ode, jest opisany jako strój beztroskiego barda.

 

Venti

Historie


Historia nr 1

Gdy wędrowny bard Venti przebywał w Mondstadt zaledwie od kilku miesięcy, jego dochody były o wiele mniejsze niż innych, bardziej uznanych bardów w mieście. Ale gdy tylko miał kilka Mory w kieszeni za swój występ, można było być pewnym, że spieszył się, by wydać je w tym samym miejscu za każdym razem – w jednej z miejskich tawern.

Niestety dziecinny wygląd Ventiego sprawiał, że próby zdobycia alkoholu kończyły się niepowodzeniem za każdym razem.

Już za pierwszym razem, gdy odmówiono mu obsługi, słychać było jak marudzi: „Jestem pewien, że nie było takich niedorzecznych przepisów, gdy byłem tu ostatnio…”. Kiedy zdał sobie sprawę, że ta sama zasada dotyczy wszystkich tawern w mieście, postanowił, że będzie musiał zmienić swoje podejście… Strategią, którą opracował, było picie w pracy – to znaczy granie na lirze z pucharem wina w ustach i namawianie widzów, by zamiast dawać mu Morę, kupili drinka z baru, jeśli spodoba im się występ.

Innowacyjność tego rozwiązania sprawiła, że stał się on dość popularny w Mondstadt.

Był tylko jeden szkopuł – nie potrafił powstrzymać się od kichania, gdy w pobliżu przebywał jakikolwiek kot…

A jeśli w tym momencie trzymał w ustach kielich z winem… nie trzeba dodawać, że oznaczało to katastrofę.

Venti ma więc jedną złotą zasadę przy wyborze miejsca na występ, a mianowicie w pobliżu nie mogą znajdować się żadne koty.

Łatwo powiedzieć trudniej zrobić – bezpańskie koty z Mondstadt wydają się do niego lgnąć.

Historia nr 2

W centrum Windrise znajduje się potężny dąb, o którym mówi się, że wyrósł, gdy Vennessa wzniosła się do niebios tysiąc lat temu.

W ciągu ostatnich kilku miesięcy podróżnicy odpoczywający w cieniu tego wielkiego dębu mogli czasem usłyszeć młodego chłopca, który śpiewa baśnie o Barbatosie, Archonie Anemo.

W przeciwieństwie do bogów rządzących innymi narodami, Barbatos już dawno temu opuścił Mondstadt. W rzeczywistości jedynym widocznym dowodem na jego związek z Mondstadt są posągi Siedmiu, które pojawiają się w całej krainie, a nawet wtedy podobieństwo do nich jest co najwyżej mgliste. Na szczęście przeszłe czyny Barbatosa są zapisane w księgach i poematach, śpiewanych i przekazywanych przez bardów.

W przeciwieństwie do tych bardziej kanonicznych dzieł, ballady Ventiego zwykle zawierają osobliwe  przygody i akty złośliwości, jak na przykład moment, w którym Barbatos wyrwał berło Archona Cryo i zastąpił je drewnianą pałką hilichurla…

Czciciele Barbatosa szybko odrzucają te niepoważne opowieści jako bluźniercze wymysły. Ale za każdym razem, gdy ktoś konfrontuje się z Ventim na ten temat, jego odpowiedź sugeruje, że nie ma on ani odrobiny wyrzutów sumienia.

„Skąd możesz wiedzieć, że to są wymysły?”.

Tylko Venti zna prawdę kryjącą się za tekstami jego pieśni, a jest to prawda, którą ukrywa za tajemniczym uśmiechem.

Powód jest taki, że opowieści Ventiego o niecodziennych występkach Barbatosa są całkowicie zmyślone.

Hej, Venti odkrył, że kilka drinków naprawdę pobudza jego twórczość.

Czy naprawdę można go za to winić?

Historia nr 3

Około 2,600 lat temu, Wojna Archonów jeszcze się nie zakończyła, a świat nie był jeszcze pod panowaniem Siedmiu.

W tamtych czasach miasto zwane „Mondstadt” było otoczone ze wszystkich stron przez wichury nieprzeniknione nawet dla ptaków latających w powietrzu. Bezustanne wycie tych wichrów zamieniało glebę i skały tego miasta w gładki, sypki pył.

Panem Wiatru, który mieszkał w swojej wysokiej wieży, był Dekarabian, Bóg Burzy. Mrużył oczy z wysoka na swoich poddanych, którzy kłaniali się przed nim w bezustannym zawodzeniu wiatru, a uważając ich za uległych, sądził, że to słuszne.

W tamtych czasach Venti był tylko pojedynczą nicią spośród tysięcy wiatrów, które hulały po północnych krainach.

Ten, który w późniejszych latach miał być nazywany „Barbatosem”, był tylko maleńkim duchem żywiołu, bez krzty boskiej godności, powiewem, który przynosił subtelne zmiany na lepsze, lub maleńkie ziarna nadziei. W dawnym Mondstadt, Venti spotkał młodego chłopca. Chłopiec potrafił grać na lirze i pragnął napisać najwspanialszy poemat spośród wszystkich możliwych.

” Chciałbym ujrzeć ptaki w locie.”

Powiedział chłopiec, który nigdy nie widział błękitnego nieba, orłów ani zielonej trawy, a jego głos prawie całkowicie został zagłuszony przez wiatr.

„Przyjacielu, czy nie zechcesz się do nas przyłączyć?”

Historia nr 4

Stworzenie o nazwie Venti zdobyło orle pióro dla chłopca mieszkającego w tym spowitym burzą mieście, który nigdy w życiu nie widział żadnego ptaka.

Wówczas w Mondstadt wybuchła wojna w obronie wolności.

Z piórem schowanym w kieszeni przy piersi, Venti wraz z przyjacielem obserwowali upadek ekscentrycznego władcy pośród ruin i zgliszcz rebelii.

Władca ten wierzył, że dał swoim poddanym miasto wolne od srogiego zimna, i do końca wierzył, że kochali go tak, jak on kochał ich.

Jednak mimo zwycięstwa Venti nigdy nie był w stanie oddać pióra chłopcu, gdyż ten poległ w bitwie za pieśń, niebo i ptaki, a także za ludzi, którzy tak jak on mieszkali wewnątrz muru burzowego. Wraz z upadkiem starożytnej siedziby boskości, narodził się nowy bóg. Archon Anemo, Barbatos, który właśnie poczuł moc płynącą prosto z jego palców.

Pierwszym zastosowaniem tej mocy było przekształcenie się na podobieństwo owego młodego chłopca.

Bowiem jedynie przybierając ludzką postać mógł grać na lirze, którą tak kochał ów młodzieniec.

Szarpiąc jej struny, rozrzucił lód i śnieg, a góry rozdzielił boskim wiatrem.

Kazał Mondstadt stać się miastem wolności, narodem bez króla.

Wierzył, że w przyszłości będzie to lepsze, bardziej romantyczne miasto.

„Z pewnością i on chciałby żyć w takim miejscu”.

W ten sposób dla Monstadt rozpoczęło się nowe życie.

Historia nr 5

Anemo Archon nie może przypisywać sobie zasług za wszystko w Mondstadt.
Zasługi powinny być przyznawane tam, gdzie są należne, więc będę teraz śpiewał chwałę rzeczom pięknym i prawdziwym:

Dziękujemy zachodniemu wiatru, którego trwała pieszczota

Przynosi kwiaty wiosny, których zapach jest dla nas błogosławieństwem.

Zięby, kaczki, króliki i dziki,

Odrodzenie Mondstadu pozwala im wiecznie cieszyć się życiem.

Latem lew przechadza się po równinach,

Nie ma słów, którymi można by go pochwalić, oprócz tych:

Czy pocisz się wodą, by zrobić miejsce dla wina?

Ciepło lata pochodzi z twojej grzywy pełne promieni słonecznych?

Górskie usta i wąwozy nisko jak łżący pijak…

Ale Wschodni Wiatr nie przejmuje się tym, bo nie stąpa po ziemi – on leci!

Unosi się nisko ponad drzewami,

A jego skrzydła przynoszą plony z rzeczy, które rosną.

Północny Wiatr w cichym lesie drzemie,

A wokół niego kroczą wilki swą watahą

Chociaż większość nigdy ich nie widziała, Wiatr wie, że nie jest zbyt ostry tej zimy,

Jednak Archon Anemo spogląda i widzi, że śni każdej nocy o ciepłej zadumie.

-Tak jak cztery pory roku kolejno mówią swoje kwestie, tak cztery wiatry również nigdy nie ustają.
Oczywiście, aby spojrzeć na to z innej strony, ja jestem tym, który powinien być tu uznany, a nie oni.
Jeżeli nie wieszcz, który układa pieśń, to kto zapewni, że te pieśni zostaną przekazane dalej?

Tam, gdzie nie wieje wiatr.

W ciągu 1600 lat historii, „wolność” Mondstadtu upadła do niespotykanego wcześniej poziomu. Barbatos, nie chcąc zostać tyranem, odszedł. Ale nigdy nie przypuszczał, że ci, którym podarował wolność, uczynią samymi siebie tyranami.

Arystokracja rządziła Mondstadtem okrutną ręką, sprowadzając na tę ziemię niewolników i ignorując krzyki uciśnionych.

Tak więc Anemo Archon powrócił po 1600 laty do tego, co kiedyś było Miastem Wolności. Usłyszał krzyk niewolnicy Vennessy i razem z nią podniósł bunt, który doprowadził do obalenia arystokracji.

 -Powyższy tekst jest tym, co wszyscy znają jako oficjalną historię Mondstadt.

Historia ta ma jednak ciekawy, mało znany zwrot. Osobą, która zjednoczyła lud Mondstadtu w tym konflikcie była w istocie bohaterka Vennessa, ale to, co sprawiło, wiele oddziałów arystokrackich wojsk odwróciło swe płaszcze, było „zdradą przeciw wiatrowi”.

Odnaleziono tajny traktat, który był zdradą miasta – arystokraci porzucili wiatry i sprzedali wszystko w Mondstadt Archonowi Geo z sąsiedniej krainy.

Na końcu traktatu zostało wyryte insygnium, które jest niepowtarzalne dla wszystkich poza bóstwem nazwanym: Rex Lapis.

Jakże drżeli żołnierze, którzy niegdyś gnębili niewolników, gdy zobaczyli, że i oni staną się niewolnikami w obcym kraju.

Wieści i konflikt rozprzestrzeniły się jak pożar, pochłaniając arystokrację. Dopiero wiele lat później historycy odkryli, że traktat ten był fałszywy.

Jak się okazało, Venti praktykował kiedyś sztukę fałszerstwa, by płatać figle Archonowi Geo, ale nigdy nie oszukałby boga dobrobytu i transakcji. Mimo to, jego zdolności ujawniły się po kilkuset latach.

Cóż za szczęśliwy zbieg okoliczności.

Gnosis

Siedmiu Archonów nie potrzebuje Vision, ponieważ posiadają oni wielką moc.Jednak Barbatosowi podobał się świat śmiertelników i chciał przemierzać Mondstadt z pełną swobodą jako „Venti”. W związku z tym skonstruował szklaną ozdobę, bardzo podobną do Vision noszonych przez wybrańców bogów.Imitacja nie posiada żadnych specjalnych zdolności, ani Venti nie wykorzystuje jej do przekazywania mocy żywiołów.

Jednakże, ponieważ Venti nie trzyma przy sobie świętej liry Himmela, a jest zbyt leniwy, by nieść normalną lirę, dał swojej fałszywej Vision zdolność przemiany w drewnianą lirę „Der Frühling.”

Grafika: Chwast
Korekta: Sarenka

Źródło
Tło

*Powyższe tłumaczenie jest własnością strony https://genshin-impact.pl/ i nie zezwalamy bez uzyskania zgody na kopiowanie i rozprzestrzenianie go.